MATEMATYKA W SPORCIE Autor Krystian Wertka Piłka nożna Ten sport to nie tylko bieganie za piłką i podawanie jej między zawodnikami. Wymiary Boisk W przypadku piłki nożnej mecz rozgrywany jest na prostokątnym boisku o wymiarach 105m na 68m. 1 stycznia 2021 r. wchodzi w życie Ustawa z dnia 27 listopada 2020 r. o zmianie ustawy o zwalczaniu dopingu w sporcie. Wprowadza ona zmiany dostosowujące przepisy polskiego prawa do znowelizowanego Światowego Kodeksu Antydopingowego oraz Standardów Międzynarodowych WADA, które zostały przyjęte podczas Światowej Konferencji Antydopingowej w listopadzie 2019 r. w Katowicach. Pozytywne skutki dopingu. zwiększenie siły. zwiększenie masy mięśniowej. zmniejszenie bólu wywołanego przez zapalenia stawów i ścięgien. redukcja tkanki tłuszczowej. zwiększenie wytrzymałości. skrócony czas wypoczynku po ciężkim treningu i po kontuzjach. większa agresywność. uszkodzenie wątroby - stosowanie metanabolu skutkuje podwyższeniem prób wątrobowych (ALAT, ASPAT), co silnie obciąża ten organ. Jest to jeden z najważniejszych narządów wewnętrznych, a niestety właśnie tam trafiają toksyny pochodzące ze sterydu, uszkodzenie serca, trądzik i zmiany skórne, uszkodzenie nerek, uszkodzenie trzustki. Książka Doping w sporcie autorstwa Opracowanie zbiorowe, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie 163,32 zł. Przeczytaj recenzję Doping w sporcie. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze! Największe skandale dopingowe w historii sportu. Diego Maradona (fot. Getty Images) Świat sportu wciąż żyje szokującym wyznaniem Marii Szarapowej, która przyznała, że wynik jej testów antydopingowych podczas Australian Open był pozytywny. To jednak nie pierwszy i – niestety – pewnie nie ostatni przypadek, gdy znany sportowiec Dlaczego doping genetyczny jest nadużywany w sporcie? Potencjalne cele: Wzmożona produkcja erytropoetyny )zwiększenie wydolności Stymulacja funkcji wzrostu mięśnia )siła , szybkość Nadużywanie w sporcie nie jest obecnie znane! Niemowlęz mutacjąmiostatyny1 Krowa z mutacjąmiostatyny 30 1Schülke et al. (2004): N Engl J Med, p2682-2688. Ważna rola emocji w sporcie. Emocje to subiektywne reakcje, które odczuwamy w odpowiedzi na wydarzenia. Sportowców warto uczyć takiej oceny sytuacji, aby potrafili wytworzyć optymalną reakcję emocjonalną z punktu widzenia celów, jakie mają przed sobą. To o wiele lepsza droga, niż reagowanie na emocje pojawiające się jako 21. Pedagogika sportu • Jest jednym z elementów składowych (subdyscyplin) pedagogiki, jako nauki o wychowaniu. • Jest to obszar wiedzy dotyczący czynności i działań socjalizacyjnych, wychowawczych oraz edukacyjnych w szeroko rozumianej kulturze fizycznej, a zwłaszcza w sporcie. • Zajmuje się celami, zadaniami, zasadami, formami Do używek zaliczamy kawę lub herbatę – popularne napoje pobudzające. Ale używki to również alkohol, papierosy i narkotyki. Herbata jest prawdopodobnie najbardziej rozpowszechnioną używką świata. W niektórych krajach, np. w Japonii, istnieją ściśle określone zasady jej podawania. Niektóre używki są obecne w naszym codziennym zSarsdG. Rywalizacja sportowa od zawsze zmagała się z problemem stosowania dopingu. Pragnienie zwycięstwa i pokonania rywali powoduje, że zawodnicy są w stanie poświęcić naprawdę wiele. Warto więc bliżej przyjrzeć się sposobom, za pomocą których na przestrzeni wieków zawodnicy poprawiali wydajność swoich organizmów. W czasach starożytnych zawodnicy zazwyczaj sięgali po alkohol oraz po mieszanki ziół, których skład i efekt działania nie są dzisiaj bliżej znane. Historycy odnotowali, że w Meksyku popularnymi środkami dopingującymi były rośliny "jiculi" i "peyoutl", zaś w Państwie Inków chętnie sięgano po liście koki, które zmniejszały odczucie zmęczenia, pragnienia i głodu. W Grecji zawodnicy często dopingowali się winem oraz innymi mocniejszymi alkoholami. Problem ten był na tyle poważny, że już podczas igrzysk olimpijskich w Tebach, odbywających się wcześniej niż igrzyska w Grecji, wprowadzono zakaz spożywania wina. Na początku naszej ery pojawiły się nowe środki dopingujące. Pliniusz Młodszy odnotował, że zawodnicy wypijali przed rozpoczęciem rywalizacji wywar ze skrzypu, który rozkurczał śledzionę. Wysiłek fizyczny powoduje nabrzmienie i przekrwienie śledziony więc wypicie wywaru ze skrzypu pozwalało na zwiększony wysiłek przez dłuższy czas. Oprócz tego, niektórzy zawodnicy zjadali niektóre organy zwierzęce, gdyż jak wierzyli, pomoże to im w zdobyciu pożądanych cech. Niekiedy zawodnicy spożywali np. lwie serce, by nabrać odwagi, która jest charakterystyczna dla tego zwierzęcia. W erze nowożytnej katalog środków dopingowych zaczął się coraz szybciej rozszerzać. Pierwsze potwierdzone sytuacje związane ze stosowaniem dopingu miały miejsce w 1865 roku podczas wyścigów kanałami Amsterdamu. Na przełomie XIX i XX wieku odnotowano pierwszy śmiertelny przypadek związany ze stosowaniem dopingu. Arthur Linton poniósł śmierć podczas kolarskiego wyścigu Bordeaux-Paryż. W organizmie zawodnika wykryto trimethyl (odmiana etru). Późniejsze śledztwo wykazało, że do zawodnik zażył niedozwoloną substancję za namową producenta rowerów, który mógł liczyć na większy zysk, gdyby Linton wygrał rywalizację. W 1904 roku doszło do pierwszego w erze nowożytnej zażycia dopingu w czasie rywalizacji olimpijskiej. Amerykański maratończyk Thomas Hicks wspomagał się siarczanem strychniny, który przyjmował w czasie zawodów, a przed rozpoczęciem rywalizacji zawodnik zjadł pięć surowych jaj, które popił brandy. Hicks wygrał, ale po ukończeniu biegu potrzebował pomocy medycznej i został odwieziony do szpitala. Kolejne igrzyska olimpijskie odbyły się w Londynie. Po raz kolejny zastosowanie dopingu miało miejsce podczas biegu maratońskiego. Zwyciężył w nim Pietro Dorando, który w końcówce rywalizacji potrzebował pomocy służb porządkowych, by dotrzeć do mety. Po biegu Włoch został zdyskwalifikowany (za to, że nie dotarł do mety o własnych siłach), a badania w szpitalu wykazały, że przed przystąpieniem do biegu zażył dużą dawkę strychniny. W kolejnych igrzyskach olimpijskich problem dopingu nasilał się. Coraz więcej zawodników sięgało po niedozwolone środki, co nierzadko wiązało się ze sporym ryzykiem, gdyż takie substancje jak strychnina mogły powodować bardzo negatywne konsekwencje zdrowotne. Mimo to, zawodnicy stosujący doping mogli czuć się bezkarni, gdyż za swoje zachowanie nie podlegali dyskwalifikacji. Coraz więcej śmiertelnych przypadków związanych z zażywaniem dopingu zmusiło jednak społeczność międzynarodową do przyjęcia rozwiązań które zapobiegałyby dalszemu narastaniu tego problemu. Przed II wojną światową zorganizowano sympozja naukowe, na których żywo dyskutowano na temat dopingu w sporcie. W drugiej części artykułu opisana zostanie historia dopingu po II wojnie światowej. Współcześnie na temat niedozwolonego dopingu sportowego toczone są burzliwe dyskusje, niektóre środowiska chcą bezwzględnie walczyć, inne – zalegalizować. Dzięki rozwojowi nauki z jednej strony pojawiają się nowe substancje wspomagające zdolności wysiłkowe „niewykrywalne” w antydopingowych badaniach, z drugiej strony opracowywane są coraz to nowsze, dokładniejsze sposoby ich wykrywania. Trudno powiedzieć jaki będzie finał tego dziwnego wyścigu, w którym liczy się tylko wynik, cofnąć się jednak można do niezwykle interesujących początków dopingu w sporcie i zastanowić jaka jest geneza tego zjawiska. Substancje stymulujące Już w starożytnej Grecji ówcześni atleci stosowali specjalne diety oparte na określonych gatunkach mięsa, by poprawić swoją formę przed rywalizacją. Szczególnie popularne były także specjalne mikstury ziołowe dodające sił, odwagi i zmniejszające odczuwalnie bólu. Dawni mieszkańcy Etiopii żuli natomiast bogate w kofeinę ziarna kakaowca w celu poprawy kondycji. Niektóre Afrykańskie plemiona przed rozmaitymi sprawdzianami fizycznymi stosowały także napoje alkoholowe zawierające kofeinę, które rzekomo powodowały „przypływ mocy” i które nazywane były - „dop”. Słowo „doping” zostało jednak użyte jako termin fachowy pierwszy raz dopiero w roku 1889 – pojawiło się w jednym z angielskich słowników. Jak więc wydać historia dopingu jest dość długa i sięga czasów starożytnych. Pierwsze udokumentowane przypadki stosowania dopingu w erze nowożytnej sięgają roku 1865. Prawdziwy przełom nastąpił dopiero pod koniec XIX w, do czego wybitnie przyczyniło się odnowienie ruchu olimpijskiego. Oczywiście na pierwszej nowożytnej olimpiadzie nie istniały żadne regulacje dotyczące wspomagania wysiłku, stąd też wielu sportowców stosowało często zaskakujące praktyki dopingowe, co z czasem zaczęło budzić zaniepokojenie. O ile wypijanie surowych jaj w trakcie trwania maratonu nie budzi grozy, o tyle podpijanie podczas biegu mocnych trunków jest już mocno kontrowersyjne, a stosowanie zastrzyków ze strychniny – wręcz zatrważające. Przypominam, że strychnina to popularny składnik…. trutki na szczury. Trucizna ta szybko zyskała sobie popularność i wielu sportowców stosowało ją w ramach wspomagania. W XX wieku ulubionym dopalaczem kolarzy była natomiast kokaina. Henri Pélissier, jeden z uczestników ówczesnego Tur de France powiedział kiedyś, że do mety doprowadziła go „koka” i jeszcze kilka innych wynalazków… Niestety doping szybko zaczął zbierać swoje żniwo. Już w 1896 roku zmarł znany kolarz - Artur Linton, powodem była zbyt duża dawka efedryny przyjęta podczas wyścigu Paryż-Bordeaux. Kilka lat później zapaści doznał Thomas Hicks. W 1967 roku zmarł brytyjski kolarz Tom Simpson w którego krwi wykryto spore ilości amfetaminy i alkoholu (zgon nastąpił w czasie wyścigu). Podobnie zmarł nagle również biegacz Dick Howard, w tym wypadku powodem była heroina. Rok później przez dopingowy zestaw stymulantów odszedł niemiecki bokser Juppa Elze. Wzrost popularności dopingu oraz świadomość zagrożeń z nim związanych sprawiły, że w 1928 roku wprowadzono pierwsze regulacje prawne, Międzynarodowa Federacja Lekkoatletyki Amatorskiej – IAAF – oficjalnie zakazała stosowania „substancji stymulujących". Podobne oświadczenia zaczęły wydawać kolejne organizacje sportowe, prawdziwa rewolucja w tym zakresie nastąpiła dopiero pod koniec lat 60. XX wieku, kiedy pojawiły się pierwsze testy antydopingowe na zawartość stymulantów. Natychmiast jednak pojawiło się nowe zagrożenie… Sterydy anaboliczne Podobno pierwszy w sporcie zawodowym sterydy anaboliczno-androgenne (SAA) zastosowane podobno zostały w 1954 roku przez Rosjan biorących udział mistrzostwach w podnoszeniu ciężarów, odbywających się w Wiedniu. Rosyjscy zawodnicy zdominowali zawody prezentując niebywałą formę jak na owe czasy. Od tamtej pory sterydy zaczęły robić zawrotną karierę jako dające spektakularne efekty środki wspomagające rozwój formy sportowej. Pod koniec lat 60. minionego wieku, dzięki wprowadzeniu testów antydopingowych umożliwiających wykrycie substancji stymulujących udało się ograniczyć używanie środków takich jak kokaina czy amfetamina. Jak przysłowiowa gwiazdka z nieba pojawiła się jednak alternatywa, która co prawda nie zapewniała doraźnego pobudzenia, umożliwiała jednak przy konsekwentnym stosowaniu sukcesywną poprawę wyników sportowych. Ową alternatywą był oczywiście testosteron i jego pochodne. Efektem stosowania sterydów był szybki przyrost masy i siły mięśniowej oraz wzrost motywacji. Brak odpowiednich przepisów sprawił, że doping hormonalny stał się standardem, męski hormon płciowy stosowały nawet kobiety. Dość głośno zrobiło się o niemieckich pływaczkach, które na Mistrzostwach Świata w Belgradzie w 1973 zdobyły 10 z 14 medali, a na Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu zupełnie zdeklasowały swoje rywalki. Oczywiście odbiło się to szerokim echem na całym świecie, a atmosferę podgrzał jeszcze sam trener niemieckich zawodniczek, który swego czasu zapytany o ich podejrzanie męski głos stwierdził, że „na zawody przyjechały pływać, a nie śpiewać”. Oczywistym następstwem było wprowadzenie odpowiednich regulacji oraz sposobów ich egzekwowania – czyli testów antydopingowych umożliwiających wykrycie stosowania testosteronu i jego pochodnych, co ograniczyło skalę stosowania dopingu hormonalnego w sporcie, ale absolutnie nie wyeliminowało tego problemu. Przez długi okres możliwe było „oszukiwanie badań” dość prostym sposobem, dopiero wprowadzenie nowatorskiej metody pomiarowej w 2006 roku sprawiło, że test stał się zdecydowanie bardziej wiarygodny. Początkowo (od roku 1983) w celu wykrycia stosowania SAA sprawdzono stosunek testosteronu oraz epitestosteronu w moczu i przyrównywano do wartości referencyjnych ustalonych na podstawie relacji powyższych hormonów u zdrowych mężczyzn, niestosujących niedozwolonego wspomagania. Dość szybko jednak okazało się, że podawanie testosteronu razem z epitestosteronem sprawia, że ich wzajemna relacja mieści się w wartościach referencyjnych, tym sposobem sportowcy mogli przyjmować niedozwolony doping unikając „wpadki” na badaniach. Sytuacja się zmieniła gdy odkryto, że stosowanie preparatów hormonalnych można wykryć na podstawie badania zawartości niektórych izotopów (12C/13C) węgla w moczu. Nową metodę pomiarową wprowadzono bez zapowiedzi, rujnując tym samym karierę wielu sportowcom takim jak choćby Floyd Landis. Podsumowanie Pomimo rozwoju technik analitycznych sterydy anaboliczno-androgenne nadal stosowane są w sporcie, nie tylko wyczynowym – ale także amatorskim. Chociaż historia stosowania środków dopingujących jest niezwykle interesująca, a możliwości jakie dają – wyjątkowo kuszące, to wciąż otwarte zostają kwestie etycznych i zdrowotnych konsekwencji stosowania niedozwolonego wspomagania. Katalog Katarzyna Nawrot, 2014-05-15SłupskBiologia, ArtykułyEtyczne i zdrowotne skutki dopingu Od kiedy istnieje Świat ludzie stosowali różnorodne metody i środki, które miały im zapewnić przewagę nad przeciwnikiem. W sporcie osiągnięcie tego celu jest możliwe dzięki zwiększeniu siły i wytrzymałości fizycznej, szybkości, odporności psychicznej, zdolności do koncentracji, a także umiejętności usuwania lub opóźniania objawów zmęczenia. Naturalnym sposobem doskonalenia tych cech są właściwie zaplanowany trening, optymalna dieta, różne techniki psychologiczne . Wiadomo jednak, że można przekroczyć maksymalne możliwości organizmu, stosując środki farmakologiczne czyli dopig. Słowo doping pochodzi od angielskiego dope, co oznacza "narkotyzować się", "dodawać, dosypywać środek narkotyzujący, oszałamiający, znieczulający", "wlać, wsypywać narkotyk", ale również, co ciekawe, "sfałszować", a także "głupek, naiwniak". Korzenie słowa dope tkwią w Afryce - szczep Kafrów z południa tak określał narkotyk stosowany podczas obrzędów religijnych. Forma ta przeniknęła następnie do języka Afrykanerów, a w Europie pojawiła się pod koniec XIX w. jako określenie narkotyku stosowanego w wyścigach konnych. Każda substancja obca dla organizmu, również leki, lub substancje fizjologiczne, ale użyte w nieprawidłowej dawce lub zastosowane niefizjologiczną drogą z zamiarem sztucznego lub nieuczciwego podwyższenia sprawności, powinna być uważana za doping. Zgodnie z tą definicją, istota dopingu sprowadza się do nieuczciwego zamiaru, co niełatwo udowodnić. Według Międzynarodowej Federacji Medycyny Sportowej doping w sporcie jest świadomym lub nieświadomym stosowaniem przez sportowców środków lub metod zabronionych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. A są zabronione, ponieważ osiągnięcie za ich pomocą przewagi nad rywalami jest nieetyczne, a ponadto może szkodzić zdrowiu. Pierwszymi środkami dopingującymi były alkohol, kokaina, z postępem wiedzy fizjologicznej, biochemicznej i farmakologicznej lista środków wspomagających systematycznie się wydłużała. W latach pięćdziesiątych do sportu wkroczyły steroidy anaboliczne. Metod dopingu jest bardzo wiele, ale wyróżnia się wśród nich: 1 metody fizjologiczne 1a Stosowanie erytropoetyny (EPO) Erytropoetyna dostarczana z zewnątrz zmusza szpik do ciągłego wytwarzania krwinek czerwonych, a przez to organizm do tolerowania większego wysiłku niż norma fizjologiczna. Wieksza ilość erytrocytów lepiej dotlenia organizm. 1 b. Transfuzja krwi W pełni zdrowemu człowiekowi podaje sie dodatkową porcje krwi. Metoda ta ma na celu zwiększenie liczby czerwonych krwinek i zawartości hemoglobiny w organizmie, dzięki czemu krew dostarcza do tkanek więcej tlenu. A polega na transfuzji krwi przed zawodami - albo obcej, albo własnej pobranej wcześniej. 2. metody chemiczne 2a środki pobudzające (amfetamina czy efedryna) Pod ich wpływem człowiek staje się wyjątkowo aktywny i nie odczuwa zmęczenia. Zwiększa się kurczliwość mięśni oraz objętość wyrzutowa serca, ale następuje równocześnie wiele innych zmian w organizmie, które mogą prowadzić nawet do śmierci: zaburzenia w regulacji temperatury i niebezpieczeństwo przegrzania podczas wysiłku, groźne arytmie serca, niewydolność krążenia. 2b narkotyczne środki przeciwbólowe, np. morfina. Ich znaczenie dopingowe jest oczywiste - nie czując bólu, można się zdobyć na znacznie więcej. Niestety, odbywa się to ogromnym kosztem - sportowiec nie uświadamia sobie nawet bardzo poważnych kontuzji, a przedawkowanie tych narkotyków może spowodować śmierć przez zablokowanie oddychania. 2c steroidy anaboliczne, Są powszechnie używane przez sportowców, pomagają bowiem budować masę mięśniową, co oczywiście dodaje sił. 2d środki moczopędne Zmniejszają one zawartość wody w organizmie, powodując szybki spadek masy ciała. W niektórych dyscyplinach sportowych daje to przewagę nad rywalem. Ponadto środki moczopędne utrudniają wykrycie innych nielegalnych środków dopingujących, ponieważ zwiększając wytwarzanie moczu, zmniejszają ich stężenie badane właśnie w moczu. 2e hormony peptydowe, np. hormon wzrostu. Skutki zdrowotne stosowania dopingu są przeogromne. Wywołują : * uszkadzają wątrobę * zatrzymują wodę w organizmie* wywołują arytmie serca * udar mózgu *powodują nagłą śmierć *wzmagają agresję (sterydy anaboliczne) *mogą wywołać uduszenie (np morfina) * zahamowanie wzrostu ciała u mężczyzn poniżej 23 *impotencja *owłosienie twarzy u kobiet (po testosteronie) * wypryski skórne Najbardziej popularne sterydy anaboliczne powodują choroby wątroby, nerek, serca i mózgu. Leki te przyspieszają zmiany miażdżycowe, zmiany zakrzepowe żył, są przyczyną częstszego zrywania ścięgien, przerostu gruczołu krokowego oraz zmian skórnych. U mężczyzn powodują powiększenie gruczołów sutkowych (piersi), zaburzenia spermatogenezy, impotencję i bezpłodność oraz zanik jąder. U kobiet mogą być przyczyną zaniku piersi, zaburzeń w miesiączkowaniu, bezpłodności, a także rozwoju cech męskich, np. wzrostu owłosienia na twarzy i ciele, obniżenia głosu. O ile u mężczyzn negatywne skutki zdrowotne można zwykle odwrócić po przerwaniu przyjmowania sterydów, to u kobiet większość zmian jest nieodwracalna Świadomość, że doping jest nieuczciwy i stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia sportowców, kształtowała się przez wiele lat, a do jej ostatecznego utrwalenia przyczyniły się tragiczne przypadki śmierci zawodników. Pierwszą ofiarą dopingu był angielski kolarz, który umarł w 1886 roku po zażyciu odmiany eteru. W latach sześćdziesiątych zmarło ponad 30 osób, a prawdziwą przestrogą dla innych może być zgon w 1987 roku pewnej zawodniczki niemieckiej. W ciągu 12 miesięcy przyjęła ona ponad 400 zastrzyków zawierających 40 różnych preparatów farmakologicznych! Wprawdzie w tym czasie jej pozycja w światowym rankingu podskoczyła z 33. na 6. miejsce, ale nawet nie miała czasu, żeby się tym cieszyć... Zmarła. Dlaczego młodzi, zdrowi, utalentowani ludzie decydują się na doping, mając pełną świadomość skutków, jakie ta decyzja za sobą pociąga? Wiele opisywanych w prasie przypadków stawia w dwuznacznym świetle osoby związane ze sportem trenerów i lekarzy, którzy przejawiają w stosunku do swoich podopiecznych postawy skrajnej bezwzględności. A nie jest to jedyny rodzaj presji, jakiej poddawani są zawodnicy. Wśród przyczyn stosowania dopingu badacze tego zjawiska najczęściej wymieniają nacisk mediów, opinii publicznej, anawet najbliższego otoczenia na wygraną, zwłaszcza gdy w grę wchodzą nagrody finansowe znacznej wartości. Ale to tylko część prawdy. Wśród światowej klasy sportowców przeprowadzono badania, które miały ujawnić ich stosunek do dopingu. Wyniki zaskoczyły wszystkich. Ponad 50% sportowej elity wyraziłoby zgodę na zażywanie substancji zapewniającej złoty medal olimpijski nawet wtedy, gdyby w ciągu roku miała spowodować poważne kłopoty zdrowotne, nie wykluczając śmierci. I jak tu dyskutować o etycznym aspekcie dopingu w sporcie? W trakcie takich dyskusji bardzo często przywołuje się definicję zawartą w słowniku oksfordzkim, wedle której etyka to zasady moralne, którymi kieruje się jednostka. Najwyraźniej te, które akceptuje wielu sportowców, nie są tożsame z zasadami przyjętymi w społeczeństwie. W tej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak tworzenie norm prawnych i warunków wymuszających ich stosowanie. Żródła Artykuł "Wiedzy i Życia" nr 9/2000 autor- dr Andrzej Ziemba- fizjolog. Pracuje w Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.