pieczenie. 4. Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni. Chleb przerzucamy na blachę wyłożoną pergaminem, z wierzchu nacinamy według fantazji. Pieczemy 20 minut metodą góra-dół, następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy przez następne 20 minut.
wyrabianie. 1. Mąkę wsypujemy do misy, dodajemy drożdże instant i sól. Powoli wlewamy letnią wodę z oliwą i zaczynamy wyrabiać ciasto. Po ok. 4 minutach przekładamy ciasto do formy keksówki (u mnie 12x22 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej tłuszczem i posypanej mąką.
Proponuję przepis na wyśmienity chleb nocny. Jego ogromną zaletą jest minimum pracy, jaką należy wykonać, by go upiec. Wszystkie składniki mieszamy i wstawiamy na noc do lodówki. Następnego dnia wystarczy wyjąć ciasto, uformować bochenek i upiec go w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem. To bardzo proste i bardzo smaczne.
Trudno jest mi wskazać jedną. Ja na przykład nigdy nie wyrzucam chleba. Gdy napisałam tę książkę, zrobiłam kolejny przepis na to, jak reanimować chleb. Podsmażyłam go na oliwie, pokroiłam w grubą kostkę i na to wyłożyłam mięso mielone, cebulę, kumin. Trochę jak kebab.
Przepis. Chleb wiejski (pain de campagne) to chleb typu francuskiego. Ma chrupiącą skórkę, pyszny, bogaty smak i miąższ z dziurkami. Chciałabym się z Wami podzielić moim ulubionym przepisem, z którego korzystam od początku mojej przygody z chlebami na zakwasie. Robię go wyjątkowo często od początku pandemii, gdyż przestaliśmy w
W niedawno wydanej książce kucharskiej "Obiad za mniej niż pięć złotych na osobę" umieściła przepisy, które przydadzą się tym, którzy chcą zjeść smacznie, dobrze, ale też tanio. Jedna z jej propozycji to gołąbki bez zawijania. Jak sama twierdzi, koszt jednej porcji to zaledwie 4,34 zł. Na cały obiad dla 5 osób wydała 21
3 łyżki zakwasu na chleb (przepis znajdziecie tutaj) Przygotowanie: Wszystkie składniki mieszamy w misce robota,jak się dokładnie połączą przekładamy ciasto do foremki prostokątnej 14 x 30 (większa keksówka) Przykrywamy folią od góry i zostawiamy najlepiej na cała noc lub dzień.Ja zazwyczaj robię chleb wieczorem i wtedy piekę
Idealny do domowych kanapek, do tostera, ze świeżym masłem i po prostu jak lubicie. Na głowę bije kupne chleby tostowe, po podpieczeniu przyjemnie chrupie, jest pyszny i po prostu idealny. Polecam! Składniki na 1 bochenek. Składniki na puszysty chleb tostowy: 350 g mąki pszennej chlebowej. 10 g świeżych drożdży lub 5 g drożdży
Polecam Wam przepis na pyszny chleb żytni na zakwasie: https://youtu.be/tl8Xh6JdPiUZakwas to podstawa upieczenia pieczywa, bo dzięki zawartym w nim dzikim dr
Składniki na chleb orkiszowy na zakwasie. Przygotowanie ciasta na ten chleb musimy podzielić na 2 etapy: przygotowanie zaczynu oraz właściwego ciasta. Do przygotowania zaczynu potrzebujemy: 50 g zakwasu żytniego. 250 g mąki orkiszowej. 50 g mąki żytniej (razowej) 300 g wody. A do przygotowania ciasta właściwego potrzebujesz:
G7rAn. Z wiedzy i doświadczenia Katarzyny Bosackiej korzysta wielu Polaków. Dziennikarka z ochotą dzieli się z nimi poradami na temat zdrowego żywienia. Ostatnio zwróciła uwagę na to, aby czytać dokładnie składy produktów spożywczych, które wkładamy do koszyka na zakupy. Okazuje się, że niektóre z etykiet mogą wprowadzać klientów w zdaniem Katarzyny Bosackiej liczy się wielu PolakówŹródło: AKPA, Adobe StockKatarzyna Bosacka to znana polska dziennikarka. Zasłynęła propagowaniem ekologicznego trybu życia i zdrowego odżywiania. Największą popularność przyniósł jej program "Wiem, co jem i wiem, co kupuje".W każdym odcinku obala mity dotyczące jedzenia. Pomaga także dokonywać konsumentom najlepszych wyborów podczas zakupów w sklepie. Prezenterka przygląda się również paragonom oraz składom produktów. Tym razem pokazała etykietkę, która wprowadza w błąd Bosacka namawia do czytania etykietKatarzyna Bosacka jest także bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Od jakiegoś czasu prowadzi kanał na YouTube "EkoBosacka", dzieląc się pomysłami na dania przyrządzone z ekologicznych składników. Internauci śledzą ją z ochotą również na Instagramie. Niedawno dziennikarka opublikowała na swoim koncie wpis, w którym poruszyła problem pewnej zdjęciu pokazała bochenek kukurydzianego chleba. Jak wspomniała, fotografię przesłał jej jeden z obserwatorów. Przed zakupem chleba przyjrzał się składowi. Okazało się, że nie ma w nim podstawowego składnika, czyli kukurydzy."Z czego zrobiony jest chleb kukurydziany? Z mąki kukurydzianej pomyślicie. Otóż nie - w tym chlebie nie ma ani grama kukurydzy, jest za to: mąka żytnia, mąka pszenna, płatki żytnie, płatki owsiane, płatki pszenne, płatki sojowe, gluten pszenny, mąka sojowa, drożdże, woda i sól. Mąki kukurydzianej brak" - napisała Bosacka."Można byłoby zrobić sobie krzywdę"Dziennikarka zaapelowała do obserwatorów, aby czytali składy produktów. Podkreśliła, że tylko wtedy przekonają się, czy wybrana żywność jest rzeczywiście odpowiednim elementem diety. Jej zdaniem mylenie konsumentów w tak ważnej sprawie, jak rodzaj mąki, może poważnie odbić się na zdrowiu osób, które mają pokarmowe nietolerancje."Chleb kukurydziany bardzo często kupowany jest przez osoby będące na diecie bezglutenowej, bo kukurydza nie zawiera glutenu. Sugerując się tylko i wyłącznie nazwą i nie sprawdzając składu, można byłoby zrobić sobie krzywdę. W chlebie jest mąka pszenna, która zawiera gluten" - podkreśla zgodzili się z Bosacką. W komentarzach napisali, że nie podoba im się to, jak firmy wprowadzają w błąd konsumentów. "I zaufaj producentom", "Nie podoba mi się to, że producent może używać nazwy 'kukurydziany'", "Ale oszustwo!" - czytamy pod na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!Katarzyna Bosacka: "Jestem Matką Teresą polskiego żywienia"Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Twórczyni Pink Sauce zyskała popularność, publikując przepis na TikToku. Zdecydowała się na jego sprzedaż przez internetRóżowy sos powstał z połączenia czosnku, miodu, chili oraz owoców pitai, które — według twórczyni — nadają mu charakterystyczny kolorGdy część przesyłek dotarła do klientów, okazało się, że różowy sos jest zepsuty i nieprzyjemnie pachnie, a niektóre butelki są otwarteWięcej takich historii znajdziesz na stronie głównej OnetuTikTok to prawdziwa kopalnia dziwnych, często zaskakujących, niekiedy nawet ohydnych trendów jedzeniowych, jak np. pizza z wędzonym łososiem i truskawkami, czy "zdrowa Cola" zrobiona z tabletek Alka-Seltzer i octu balsamicznego. Od kilku tygodni głośno jest o różowym sosie, który z viralowego hitu szybko stał się jednym z najbardziej niesławnych tiktokowych produktów, a nawet zagrożeniem dla który stał się viralemPink Sauce stworzyła szefowa kuchni z Miami, Carly Pii — znana w sieci jako Chef Pii. W czerwcu 2022 r. zamieściła na TikToku serię filmików reklamujących swój autorki sos domowej roboty, składający się z owoców pitai, które nadają mu oryginalnego koloru, miodu, soli himalajskiej, czosnku i papryczki zrobić domowy sos barbecue? Będzie idealny na grillaSos momentalnie przyciągnął uwagę internautów, bo wyglądał jak syrop dla niemowląt lub środek na zgagę, a Pii używała go na smażonym kurczaku, gyrosie, frytkach i tacos. Profil Carly Pii zyskał 80 tys. internautów, a jej kolejne filmiki polubiło 3 mln użytkowników. To nakłoniło szefową kuchni, by zacząć sprzedawać swój Pink Sauce przez swój produkt w kolejnych filmikach, Pii porównywała jego smak do słodkiego sosu ranczerskiego (biały sos z natką pietruszki, koperkiem i czosnkiem), określała go też jako pikantny. "Ma własny smak, jeżeli chcesz go poznać, kup butelkę" — zachęcała w jednym ze swoich filmików. Jedno opakowanie sosu kosztuje 20 dosyć wysoką cenę, internauci zaczęli zwracać uwagę na kilka istotnych szczegółów: błędy w tabeli wartości odżywczych, brak daty przydatności do spożycia i dokładnego składu (nie ma go na opakowaniu, ani na dosyć ubogiej stronie internetowej). Mimo tego zamówienia spływały i Carly Pii wkrótce zaczęła butelki, a w nich... zepsuta zawartośćW lipcu, gdy kolejne przesyłki dotarły do kupujących, Pink Sauce wciąż był popularnym tematem na TikToku, ale już z innych powodów. Okazało się, że butelki nie tylko były źle opisane, ale też nieodpowiednio zabezpieczone. Sos psuł się w czasie transportu, powodując, że butelki... wybuchały w kupujący zwracali uwagę na podejrzaną konsystencję, pleśń i okropny zapach oraz fakt, że butelki były podejrzanie napęczniałe. Jak się okazało, na butelce nie było zaleceń o przechowywaniu sosu w lodówce, a w składzie nie było wystarczająco dużo naturalnych konserwantów (Pii zachwalała ten fakt), by powstrzymać w dbaniu o garderobę, przez które twoje ubrania mogą nadawać się do wyrzucenia. To warto zmienićKilka tygodni po starcie sprzedaży nie tylko pojawiły się pierwsze skargi, a w sieci zaczęły pojawiać się oskarżenia względem Carly Pii. Kolejni użytkownicy ostrzegali przed jej produktem i przed samą szefową kuchni, nazywając ją kolejną influencerką-oszustką, która próbuje zbić fortunę na użytkownikach social mediów. Produkcja Pink Sauce została nawet tymczasowo wstrzymana, ale wznowiono ją 24 lipca, gdy liczba dziennych zamówień przekroczyła 1 tys. Pii idzie dalej, jej celem są supermarketyW końcu Pii zdecydowała się wypowiedzieć: — Przepraszam, przepraszam, jestem tylko człowiekiem — mówiła w transmisji na TikToku i YouTube, którą zobaczyło już ponad 4,5 mln osób. Zapewniła, że wyśle nowy sos każdemu, kto zgłosi się ze Bosacka ostrzega: skandaliczny produkt!Dodała, że błędy na etykiecie i brak daty ważności zostaną poprawione, podobnie, jak sposób wysyłki (zamiast kopert bąbelkowych zaczęli używać kartonów). Według Pii, sos obecnie w fazie testów i wytwarzany jest zgodnie z zaleceniami Agencji Żywności i Leków, jednak na butelce nie ma żadnego potwierdzającego ten fakt oznaczenia. Trochę za późno, bo obie te sprawy powinna załatwić, zanim zaczęła masową sprzedaż.— Nie mieliśmy okazji, jak inne małe firmy, by przetestować wcześniej swój produkt i poprawić błędy — przyznała Pii w transmisji na żywo. — Staliśmy się różowego sosu skomentowała na TikToku Charlynda Scales, twórczyni marki sosów "Mutt's Sauce" z Luizjany. Według niej, Pii popełniła szereg błędów — od niepoprawnie wykonanej tabeli wartości odżywczych, po brak daty przydatności do spożycia, po niespójne warunki produkcji, na co wskazuje zmieniająca się barwa sosu. — Produkcja musi być spójna — mówiła Scales w swoim materiale. — Dlatego tak ważne są zasady bezpieczeństwa gotowanie, czyli jak zmieniliśmy swoje podejście do przygotowania posiłkówTymczasem Carly Pii chciałaby rozszerzyć swój biznes i nawiązać współpracę z jakąś siecią sklepów, by "Pink Sauce" mógł być dostępny także stacjonarnie. Żeby jednak odzyskać zaufanie tych, którzy otrzymali zepsute sosy, i zrealizować plan sprzedaży w sklepach, będzie musiała potwierdzić, że "Pink Sauce" powstaje w specjalnie przystosowanej wytwórni i ma odpowiednie certyfikaty. Na razie ona sama milczy na ten temat, a negatywne komentarze i hejt traktuje jak... reklamę swojego "The Rolling Stone", TikTokData utworzenia: Wczoraj, 16:10Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.
Katarzyna Bosacka wzięła pod lupę składy lodów waniliowych od najpopularniejszych producentów. Przygotowała dwie infografiki, w których opisała składniki, które producenci dodają do lodów Wnioski przedstawione przez ekspertkę nie napawają optymizmem. Bosacka podała prosty przepis na lody, które każdy z łatwością sam przygotuje w domu Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Katarzyna Bosacka w ostatnich dniach wybrała się na lokalny bazarek w Warszawie, by sprawdzić cenę truskawek, tuż przed szczytem sezonu. Jej obserwacje wywołały gorącą dyskusję w mediach społecznościowych, ponieważ udało jej się kupić uwielbiane przez Polaków owoce za 13 zł za 1 kg. Zaznaczyła przy tym, że pochodzą one z polskich plantacji, w co nie dawali wiary niektórzy internauci. Jeżeli zatem mowa o sezonie na truskawki, nie sposób nie wspomnieć o idealnym momencie na delektowanie się lodami lub też połączyć te dwie przyjemności. Tym razem jednak nie cena zainteresowała autorkę programu "Wiem, co jem", a skład lodów. Jakie wyszły z tego wnioski? Polecamy: Katarzyna Bosacka zostawiła narzeczonego i trzy dni później była już zaręczona. Opowiedziała o ślubie Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: Katarzyna Bosacka sprawdziła skład lodów od znanych producentów Katarzyna Bosacka, która od lat uświadamia Polaków w sprawach żywienia, wzięła na tapet skład przemysłowych lodów, które na co dzień spotykamy w wielkich hipermarketach oraz osiedlowych sklepikach. Swój wpis z Instagrama zaczęła słowami: Pod lupę specjalistki trafiło sześć popularnych marek, które produkują lody o smaku waniliowym. Katarzyna Bosacka przygotowała dla swoich fanów dwie szczegółowe infografiki, ze składem tych słodkich przyjemności. "Co z nich wynika?" – zapytała autorka wpisu. Niestety, nic dobrego dla nas. Lwia część analizowanych produktów (Zielona Budka, Bracia Koral, Carte d'Or, Magnum) w głównej mierze stawia na "odtworzone odtłuszczone mleko". Co to takiego? "To niesłodzone, zagęszczone mleko, do którego dodaje się odpowiednią ilość wody" – wyjaśnia ekspertka. To dla nas nic dobrego. Z całej stawki tylko dwie firmy (Grycan oraz Haagen Dazs) zdecydowały się na to, by na pierwszym miejscu w składzie była śmietanka. Co więcej, w składzie lodów nie zabrakło syropu glukozowo-fruktozowego, sztucznych aromatów oraz stabilizatorów. – tłumaczy Bosacka. Ekspertka od żywienia wykryła ponadto, że producenci przeważnie zastępują wodą pożądane przez nas składniki: – dodała. Katarzyna Bosacka zachęca do robienia domowych lodów. Podała przepis Tym samym, wnioski nie są dla nas szczególnie optymistyczne. Dlatego też Katarzyna Bosacka zachęca do samodzielnego przygotowywania lodów w domu. Autorka wpisu podała nawet prosty przepis na śmietankowe lody: "Loda zjadamy głównie dla smaku i przyjemności, skład ma tu mniejsze znaczenie, ale warto wiedzieć, co się je" – podsumowała Katarzyna Bosacka. Katarzyna Bosacka przed studiem "Dzień dobry TVN" Adam Sztaba zaprosił naszą kamerę za kulisy swojego koncertu symfonicznego w Szczecinie. Dyrygent odkrył w "To się kręci!", co się dzieje za sceną na chwilę przed wydarzeniem. Muzyk pokazał także, jak wygląda jego garderoba. Co się w niej znajduje? Zobacz interaktywne wideo. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Autor tekstu: Karol Lewandowski,